Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 20 2015

lubiekisiel
Ciągle się czuję winny i niezadowolony, ciągle nie dorastam do tego, czego ludzie ode mnie oczekują, ciągle czuję, że kogoś krzywdzę. To musi zrodzić we mnie frustrację. Pojawia się wtedy błędne koło, bo gdy przeżywam złość, to wydaje mi się, że jeszcze bardziej krzywdzę innych, dlatego muszę tę odczuwaną złość w sobie zamknąć. Magazynowanie złości rodzi lęk: coraz bardziej się boję, że będę krzywdził innych tymi negatywnymi uczuciami, które w sobie noszę. W końcu tej nagromadzonej złości jest we mnie tak dużo, że wybucham agresją. I tu błędne koło się domyka, bo własna agresja potwierdza posiadany negatywny obraz siebie.
http://dominikanie.pl/2014/10/uczucie-jak-kazde-inne/

November 21 2014

lubiekisiel
"Miłość nie czuje znoju, nic sobie nie robi z kłopotów,
porywa się na to, co ponad jej siły,
nie uznaje wymówki, że coś jest niemożliwe.
Dlatego też może się podjąć wszystkiego,
doprowadza do końca wiele rzeczy i pilnuje,
by przyniosły efekty
tam, gdzie ten, który nie kocha, osłabłby i położył się.
Choć znużona, nie męczy się;
choć pod naciskiem, nie ustępuje;
choć zatrwożona, nie jest niemiła;
lecz jako żywy płomień zmusza się, by piąć się w górę
i bezpiecznie
przenika przez wszystko".

November 13 2014

lubiekisiel
Uciekając od najgłębszego zaangażowania w relację z Drugim człowiek odnosi wrażenie, iż obronił własną niezależność i wolność. Jest to jednak wolność negatywna — wolność od miłości oraz wolność od trudu i ofiar z nią związanych. Ta właśnie negatywna wolność staje się jednocześnie dręczącą samotnością, egzystencjalną nudą i doświadczeniem bezsensu. Człowiek nie wie wówczas, po co i dla kogo żyje.
http://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,684,pragnienia-modlitwy.html
Reposted bypocomitazupa pocomitazupa

November 11 2014

lubiekisiel
Telefon do Nieba
- Halo?
- Niebo, słucham?
- O, jak dobrze, że jesteś drogi Panie Boże!
Czy wiesz, że w mym życiu znowu coraz gorzej?
Krzyż codzienny przygniata me słabe ramiona,
Dlaczego nie pomożesz; ja już prawie konam...
W sakwie nieustannie brakuje pieniędzy.
Nie zostawiaj mnie, proszę,
w tak okrutnej nędzy...
Przecież zdajesz sobie sprawę,
ile kupić muszę:
Telewizor Sony, auto, modny ciuszek...
Obdaruj mnie łaskawie, w końcu tak nie grzeszę,
Nie zabijam, nie kradnę, do kościoła spieszę,
Nie cieszę się z nieszczęścia swojego bliźniego i prawie go tak lubię
jak siebie samego...
Lecz teraz muszę przerwać tę rozmowę krótką,
Koleżanka przyszła, pa, zadzwonię jutro.
- Halo?
- Niebo, słucham?
- Przepraszam, że nie zadzwoniłam, jak obiecałam...
Weź to pod uwagę, że naprawdę chciałam,
Tyle tylko, że trudno jest czas znaleźć na świecie
Chyba doskonale o tym w niebie wiecie.
Znowu muszę lecieć jestem zaganiana.
Pozwól, że zadzwonię ... o tak jutro z rana.
- Słucham?
- Tu Bóg. Wciąż milczysz, nie dzwonisz, martwię się o Ciebie.
Odezwij się w szczęściu, nie tylko w potrzebie.
I ja potrafię tęsknić i szlochać z miłości,
Bardzo Cię miłuję, a Ty się ciągle złościsz.
Dlatego też posyłam Tobie Ducha mego,
By Cię wspierał, pocieszał, skłaniał do dobrego,
By Cię wyrwał z niewoli władcy świata.
Abyś w każdym człowieku dostrzegała brata.
Byś wspomniała na Ojca, gdy zła, niewyspana
Budzisz się i wstajesz lewą nogą z rana.
Byś na cytrze i harfie wielbiła Go w nocy.
Psalmy chwały śpiewała, jak dawniej prorocy.
Podczas ziemskiej wędrówki zawsze, bądź ze mną,
Ja Cię przeprowadzę przez dolinę ciemną.
Gdy się potkniesz, upadniesz; ja podam Ci rękę,
Siłą, mocą obdarzę, zmniejszę Twą udrękę.
I wskażę Tobie drogę, to droga jedyna,
Która wiedzie do Nieba
poprzez mego Syna...
Rozmyślałaś już kiedyś, czym było zbawienie?
Bóg-człowiek i miłość, człowiek pohańbienie...
Gwoździe bezlitosne, tak bardzo bolało,
Ofiara Niewinnego, umęczone ciało.
Umęczona dusza pod Twych win ciężarem.
Bóg dla Ciebie cierpiał, czy dasz temu wiarę?
Mówisz masz problemy, brzemię w sercu nosisz.
Jestem wszechmogący, więc czemu nie prosisz?!
Jestem wszechwiedzący, więc czemu nie pytasz,
Tylko ludzi rady, jak brzytwy się chwytasz?!
Jestem miłosierny, więc przyjdź z swym mozołem,
Ja posadzę z aniołami Ciebie za mym stołem.
Dam Ci mannę i zdrój wieczny i żywota chleb,
Przebaczę i będziesz bielsza niźli śnieg.
Czekam więc na Ciebie,
Ojciec Twój i Bóg,
Pospiesz się, nie zwlekaj,
przekrocz Niebios próg.
Uczyń to już dzisiaj, nie mów: Jutro rano.
Tęsknię,
Kocham,
Błogosławię...
Dobranoc

November 09 2014

lubiekisiel
  Dopóki człowiek żyje, nie jest za późno, może jeszcze wszystko nadrobić. Mając wielki zapal może nadgonić to, co zaniedbał"
— Maria Simma
Reposted byblackcatlemkovezamknioczywhereverimayroam

February 27 2014

lubiekisiel
"Dziewicy ogłoszono, że na świat przyjdzie Boży Syn.
Kobiecie upadłej ogłoszono Jego zmartwychwstanie."
abp Fulton J. Sheen

>>Ktoś kiedyś powiedział, że każda święta ma za sobą przeszłość, a każda grzesznica - przed sobą przyszłość.
Może Ci się wydawać, że odeszłaś za daleko i powrotu już nie ma.
Ale wiesz co? Jestem pewna, że Jezus nie może doczekać się, kiedy i w Twoim życiu zajaśnieje triumf Jego zmartwychwstania.
Nie ma takiej drogi, z której nie dałoby się zawrócić.
Nie ma niczego, co mogłabyś zrobić, by Jezus kochał Cię mniej lub bardziej.<<

November 09 2013

lubiekisiel
czym się karmimy – tym nam się potem w życiu odbija.

czego się boisz – temu dajesz moc
Reposted bynotthesamereloveutionemilkajehna

September 07 2013

lubiekisiel
Wierzymy - jakbyśmy nie wierzyli.
Kochamy - jakbyśmy nie kochali.
Ufamy - jakbyśmy nie ufali.
Wciąż jesteśmy na huśtawce pewności i zwątpienia,
zachwytu i rozpaczy, odwagi i tchórzostwa.
Tacy sami, jak tamtych Dwunastu.

September 04 2013

lubiekisiel
3549 70d5 500
lubiekisiel
parafrazując:

Gdybym nie trafiła do wspólnoty Kościoła, nie jest pewne, czy w ogóle bym żyła.

August 29 2013

lubiekisiel
Miłość to nie same wybuchy i fajerwerki, to też czas kiedy nie potrafisz kochać, a kochasz. Wytrwałość to prawdziwy owoc pokory, już nie myślę swoimi kategoriami Panie, ufam Ci i nawet w popiele potrafię wydać owoc, jeżeli Ty tego zechcesz.

July 17 2013

lubiekisiel
  wolność to wysiłek
— Salvador Dali
Reposted byonebrokegirlBeetlebumplacekijacek

June 12 2013

lubiekisiel
3229 3709 500
Reposted frompiepszoty piepszoty viamaoam maoam
lubiekisiel
5488 93d3 500

June 01 2013

lubiekisiel
Czego może się obawiać dziecko, które znajduje się w ramionach tak dobrego Ojca? Zachowuj się więc jak dzieci: one prawie nie myślą o swej przyszłości, bo jest ktoś, kto o niej myśli. Będąc razem z ojcem są wystarczająco mocne i bezpieczne. Postępuj tak samo, a doświadczysz pokoju.
— św. o. Pio

May 29 2013

lubiekisiel
Masz wolne serce? Miej odwagę iść za jego głosem
— Braveheart
Reposted byautunnostepowywilkeloiseisme

March 02 2013

lubiekisiel
NA NIC nie zasłużyliśmy, NIC sobie nie wypracowaliśmy.
I wbrew pozorom jest to pozytywna wiadomość.

Żyjemy z łaski.

February 10 2013

lubiekisiel
Miłość, o ile jest piękna, kiedy otrzymujemy ją w darze, o tyle jest zniekształcona, kiedy jej szukamy i jej się domagamy. Jeden akt miłości uczyniony w czasie niepomyślności więcej jest wart niż sto czynów czułości i pocieszenia
— św. o. Pio
Reposted bychodzobejmijmniedokrwiromantycznoscyesterdaytodaytomorrowrudoscinienasyceniecrystallinerzeczyplochekooobidaphneblakewaniliowaareevivepositanokooobiyesterdaytodaytomorrow

January 19 2013

lubiekisiel
Kto kocha, ten naprawdę żyje. A kiedy miłość ma szanse zaistnieć najpełniej? Gdy jest ukierunkowana na kogoś, kto niczego nam nie daje w zamian.
— Deon

January 12 2013

lubiekisiel
Ten zatem, kto chce swoje lęki za wszelką cenę przezwyciężać, powinien zadać sobie pytanie, czy chce tego po to, by zyskać więcej wolności, czy też dlatego, że trudno mu przychodzi znosić własne słabości. W tym drugim przypadku lęk nie jest jego największym problemem.
— Uwe Böschemeyer
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl